Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Blog kategorie
Blog archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31
Człowiek potrafi widzieć 0

Kultura masowa w dużej mierze wychowuje nas w duchu oślepienia, a raczej zaślepienia. Zaślepiają nas autorytety religii, nauki, polityki. Wątpimy w swoje naturalne zdolności percepcyjne. Są one również na względnie niewysokim poziomie w porównaniu z tymi, jakie cechują rozwiniętych jasnowidzów.

Możemy widzieć dużo więcej, niż nam się wydaje. Możemy postrzegać kolorowe emanacje auryczne wokół ludzi, zwierząt, roślin a nawet rzeczy nieożywionych. Jesteśmy w stanie poszerzyć zakres percepcji na tyle, że widoczne stają się fenomeny z zakresu śmierci i umierania. Na pewnym poziomie (tzw. astralnym) można komunikować się z tzw. zmarłymi (czyli osobami, które opuściły ciała fizyczne, ale funkcjonują w innym, równie materialnym ciele subtelnym).

Jestem przekonany, że za jakiś czas zaświaty będą badane naukowo. Nie stanie się to jednak bez uznania takiej nauki, jak psychotronika, za metodę oficjalną.

Wszystko to jest możliwe dzięki temu, co nazywam jasnowidzeniem lub diagnozą nadzmysłową. Nie musimy jednak czekać na zmiany polityczne, możemy rozwijać swoje postrzeganie we własnym zakresie. Powinno się to jednak odbywać pod okiem doświadczonego instruktora i - to moja rada - należy najpierw skoncentrować swoją uwagę na widzeniu aury ciała energetycznego, jak też wizualizacji jego czakr i kanałów.

Tylko po drabinie ciała energetycznego można wspiąć się bezpiecznie, pewnie i naturalnie do ciał "wyższych" (astralne, mentalne, przyczynowe).

A glebą, na której ta drabina się opiera, jest ciało fizyczne. Nasza relacja z tym ciałem musi być "doskonała", jeżeli mamy mówić o prawdziwym wzroście umiejętności psychotronicznych.

Z chwilą, kiedy tracimy dobry kontakt z tym ciałem, drabina traci oparcie.

Upada w ten sposób masa osób, które próbują rozwijać jasnowidzenie. Można popaść tak w stany psychotyczne, a nawet w regularną psychozę, którą potem potrzeba leczyć specjalistycznie.

Zresztą wszystko, co nie szanuje realności ciała fizycznego, prowadzi nas w końcu do obłędu. Religie widzące w ciele zło lub nie budujące na doświadczeniu, które jest dotykalne (empiryczne), lecz nawołują do duchowych transów pełne są szaleństwa: szalonych kaznodziejów, fanatycznych wyznawców i śmiercionośnych ideologii.

Możemy widzieć i tym, co widzimy na samym początku, jest nasze ciało fizyczne. Ciało energetyczne jest jego częścią. To tzw. aura - można ją oglądać naocznie, jest to naturalna zdolność. Aparatura tego nie rejestruje, ponieważ materia, z jakiej zbudowane są przyrządy, jest zbyt gruba.

Zbudowane z subtelniejszej materii ciało energetyczne daje nam naturalną zdolność do widzenia na poziomie energetycznym. Tego nie potrzeba się uczyć na zasadzie nabywania nowej zdolności, jest to naturalna dla każdego z nas właściwość, która jednak w przypadku większości z nas leży odłogiem.

Nasza kultura masowa nie prowadzi nas do takich doświadczeń, cała skierowana jest na przemysł rozrywkowy i promuje model konsumpcyjny. Jak dzieci pochłonięci jesteśmy tym, co widzimy na zewnątrz, tymi wszystkimi zabawkami reklamowanymi w telewizji i mediach.

Gdybyśmy więcej czasu spędzali blisko natury, szybko dostrzeglibyśmy emanacje auryczne wokół drzew i ludzi, jak też energię manifestującą się na tle nieba.

Szamani odkryli aurę i zbudowali swoje nauki w oparciu o naturalne doświadczenie, które przede wszystkim dotyczyło ciała energetycznego. Jesteśmy sto lat za szamanami jeśli chodzi o wiedzę psychotroniczną.

Na Zachodzie na przełomie XIX i XX wieku pojawiły się różne nurty spirytualistyczne i teozoficzne, które mocno interesowały się zjawiskami paranormalnymi (mediumicznymi). Wadą tych systemów było to, że nadal funkcjonowały w ramach kultury masowej i miały charakter konsumencki. Szukano produktów ezoterycznych w postaci zbawczych, tajemniczych systemów i fabryk w formie hermetycznych bractw wschodnich i zachodnich, które oferują gotową i ostateczną prawdę.

Nam nie potrzeba kolejnego piętra kultury okultystycznej, lecz powrotu do natury i prostych fenomenów świetlnych, zwanych aurą, które są tak łatwo postrzegalne, jak wszystkie inne, kiedy tylko skupimy na tym uwagę.

Wierzę, że nasze czasy będą wreszcie okresem dotarcia od istoty, do naturalnych zdolności percepcyjnych, a nie popadaniem w kolejne koleiny systemów teoretycznych.

Każdy z nas ma zdolność widzenia ciała energetycznego. Z tego nie potrzeba robić religii ani gnozy, filozofii, to rzecz tak naturalna, jak postrzeganie ciała fizycznego i korzystanie z jego organów zmysłowych.

Psychotronika powinna być nauką, która bada ciało energetyczne i wskazuje drogę każdemu człowiekowi do jego własnych, ignorowanych zdolności, które mogą położyć na wieki kres pospolitemu pojęciu śmierci i zamknąć usta każdemu cynikowi.

Potrzebujemy powrócić do natury, do szamanów, którzy nie bredzą, gdy opowiadają o obłokach kolorów, ale widzą ciało energetyczne i opowiadają o zjawiskach i zdolnościach (jak też je demonstrują), które mają z nim związek. Jako jednak cywilizowani ludzie, świadomi istniejącej z racji globalizacji poznania ludzkiego potrzeby weryfikacji i racjonalizacji zdobywanej wiedzy, powinniśmy zrobić to na gruncie oficjalnej nauki, którą jest psychotronika.

Ponieważ psychotronika zasadniczo możliwa jest dzięki jasnowidzeniu, jasnowidzenie stanowi metodę psychotroniki jako nauki, dlatego powinno być badane metanaukowo, czyli jako pierwsze.

Potrzeba nam odwrócić na chwilę uwagę od telewizorów i zacząć obserwować swoje ciała i ciała innych, a fenomeny auryczne znajdą się w zasięgu oczu miliardów ludzi. Będzie to istotny krok w dalszej ewolucji naszego gatunku - od homo sapiens sapiens do homo sapiens psychotronicus.

Komentarze do wpisu (0)

Najnowsze na blogu
Jak przebiega odczyt jasnowidzenia

Jasnowidzenie można wykonywać tak na miejscu, kiedy przebywamy z klientem w jednym pomieszczeniu, jak i na odległość, mając do dyspozycji tylko jego zdjęcie albo nawet wyobrażenie. Od poziomu sprawności i preferencji psychotronika zależy jaką metodą będzie pracował skuteczniej i ile informacji uzyska.

O postrzeganiu nadzmysłowym

Miałem kiedyś różne wyobrażenia tego, czym jest postrzeganie nadzmysłowe, energetyczne. Wynikały one mocno z ezoterycznego podejścia do życia, któremu hołdowałem i które nadal posiadam, tyle, że patrzę na nie bardziej pragmatycznie.

Sytuacja jasnowidzenia w Polsce

Nie wiem jak dzieje to w innych krajach, ale u nas istnieje wielkie zapotrzebowanie na tego rodzaju usługi, jak diagnoza nadzmysłowa. Prędzej ludzie zaufają komuś, kto wykonuje odczyty, niż komuś, kto przekazuje energię, czyli uzdrawia. Nie dotyka ich to bowiem bezpośrednio i wydaje się bezpieczne.

Blog chmura tagów
do góry
Pokaż pełną wersję strony
Click Shop | Hosting home.pl