Huna i ezoteryka

Więcej
4 tygodni 1 dzień temu - 4 tygodni 1 dzień temu #3 przez pawelkarwat
Huna i ezoteryka was created by pawelkarwat
Wielokrotnie wypowiadam się na temat Huny, że nie jest ezoteryką. Oczywiście różnie pojmuje się ezoterykę i właśnie dlatego nie może być ona Huną. Pojęcie to jest zbyt wieloznaczne, podpada pod wiele różnych, czasami sprzecznych przedmiotów.
Nie oznacza to, że tego, o czym mówi wielu ezoteryków nie ma. Jeśli mówię, że w Hunie nie ma Boga i istot wyższych nie oznacza, że Bóg i one nie istnieją.
I jeśli piszę, że w Hunie nie ma egzorcyzmowania, to nie oznacza, że czasami się go nie dokonuje.
Zjawiska takie są jednak dużo rzadsze - piszę jako osoba zajmująca się uzdrawianiem zawodowo - niż się sądzi, zwłaszcza na kanwie różnych "hun" popularnych nawet u nas, w Polsce.
Ezoteryka - ja pojmuję ją jako formę filozofii życia, indywidualną, to poszukiwanie wiedzy za pomocą zdolności wewnętrznych, wiedzy przekraczającej konwencjonalne normy i granice, dotyczącej zagadnień egzystencjalnych. Ezoteryk szuka poznania siebie w sensie okultystycznym - dociera do ciała astralnego, mentalnego, ale przekracza poziom doświadczenia obecnego na gruncie np. Huny czy psychotroniki. Idzie dużo dalej, eksploruje sfery subtelne.
W Hunie nastawieni jesteśmy na tu i teraz, na prostotę i bezpośrednią pomoc. Ciało astralne to jedno z pojęć, których używa Serge Kahili King, ale nie wychodzimy tu za daleko. Trzymamy się zwykłego poziomu percepcji. Celem Huny jest bowiem uzdrawiać, to wiedza techniczna, a nie poznawać dla samej wiedzy lub samego siebie.
Można uprawiać ezoterykę wspierając się metodami Huny, dlaczego nie. Huna jest jednak jak gałąź medycyny - jej zadaniem jest pomóc zaprowadzić normalność i radość, wzmocnić u osoby wewnętrzną pewność i świadomość.
Za dużo mówi się o Hunie, za dużo się jej dopisuje. Nie jest ona tak rozległa tematycznie, jak można sądzić z książek M.F. Longa. Huna to proste, stosunkowo proste narzędzie pomocy sobie i innym w cierpieniu. Możesz go używać jak chcesz, ale samą ideą Huny jest to, by było zrozumiałe dla innych, egalitarne a nie elitarne, jak ezoteryka (co wcale nie przekreśla jej wartości, podobnie jak wartości ezoterycznego uzdrawiania).
Ezoteryka jest głębsza, dotyka rzeczy bardziej nieprawdopodobnych dla laika, a Huna jest płytsza i tylko dlatego można ją nazwać rzemiosłem i uprawiać jak zwykły zawód. Mieści się, albo prawie mieści się w głowie przeciętnego Kowalskiego, w odróżnieniu od ezoteryki, która robi w niej rewolucję, na którą Kowalski jest jeszcze niegotowy i niedojrzały.
Huna jest dla wszystkich, ezoteryka dla nielicznych ze względu nie na jakieś zasady, ale na poziom rozwoju świadomości. Huna może być świetną, i jest świetną klatką schodową do ezoterycznych sukcesów, ale nie mylmy korytarza z piętrem.
Szamanizm, Ajurweda i Joga w Indiach, podobnie jak w Tybecie rozwijały i rozwijają się obok siebie, wspierając się, ale Joga przewyższa szamanizm i Ajurwedę pod kątem wartości poznawczej, tak samo ezoteryka przerasta Hunę, będącą hawajską formą szamanizmu.
Ostatnia4 tygodni 1 dzień temu edycja: pawelkarwat od.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.284 s.